Zarabianie w Internecie – najczęstsze trudności


Jaki jest największy kłopot osób chcących zarabiać w Internecie? Zbyt duża ufność do podejrzanych ofert? Chęć zarobienia łatwych pieniędzy małym nakładem pracy? A może wygórowane oczekiwania finansowe? Tak naprawdę każda z tych odpowiedzi jest poprawna, zwłaszcza wśród osób, które nie mają doświadczenia w pracy online.

Jeśli chodzi o stawki, konieczność posiadania doświadczenia, konieczność włożenia wysiłku itd., zarabianie w Internecie nie różni się niczym od zarabiania tradycyjnego. Owszem, daje ono poczucie niezależności i duży komfort z tym związany, ale wciąż jest to normalna praca. Wielu użytkowników sieci myśli natomiast, że rezygnując z tradycyjnego zawodu i przerzucając się na pracę internetową, szybko staną się bogaci, sławni, słowem: trafią na wieczne wakacje. I to jest najważniejszy ich błąd. Podsumowując więc, jeżeli praca w Internecie jest uczciwa, to – poza wieloma zaletami, rzecz jasna – ma ona również wady, mankamenty i wiąże się z wieloma problemami. Stąd też nie powinniśmy jej idealizować.


Zarabianie w Internecie i mediach społecznościowych


Konta w mediach społecznościowych ma większość z nas. Czy jednak można na nich zarobić? Czy coś, co jest kawałkiem naszej codzienności (a czymś takim jest dziś niewątpliwie np. Facebook), może stanowić źródło naszego utrzymania? Otóż tak – coraz więcej firm poszukuje specjalistów od mediów społecznościowych, którymi są… po prostu ich regularni użytkownicy.

Zarabianie w Internecie za pośrednictwem mediów społecznościowych sprowadza się zazwyczaj do prowadzenia różnych kampanii promocyjnych – zarówno długo, jak i krótkoterminowych. Wystarczy więc tylko wiedzieć, w jaki sposób funkcjonuje np. wspomniany Facebook, jak planować na nim posty, jak odpowiadać innym użytkownikom, jak poruszać się po grupach tematycznych i połączyć to wszystko z wiedzą o promowanym przez nas produkcie lub usłudze. Do tego należy zharmonizować działanie kilku mediów jednocześnie (np. Facebooka i Twittera), ustawić reklamę sponsorowaną i gotowe – z taką wiedzą możemy zarabiać online w naprawdę dużych i ciekawych firmach.


Zarabianie w Internecie – jak to robią najlepsi?


Wielu polskich blogerów, wielu twórców amatorskich filmików, wielu copywriterów, słowem: wielu Polaków zarabia wyłącznie przez Internet, i to naprawdę niemałe pieniądze. Dość powiedzieć, że najsłynniejsi twórcy filmów w naszym kraju są… milionerami. Przeciętnemu Kowalskiemu nasuwa się więc pytanie: jak dołączyć do tego grona? Jak zamienić normalną pracę na pracę online – mniej wymagającą, a lepiej płatną? Odpowiedź jest prosta – trzeba mieć pasję i być dobrym w tym, co się robi.

Zarabianie w Internecie za pomocą bloga czy własnych filmów zaczyna się zazwyczaj tak samo – ktoś ma jakieś hobby, ma coś ciekawego do powiedzenia, potrafi coś niezwykłego i zaczyna się tym dzielić. Jeżeli jest wystarczająco dobry, jego materiały zaczną zataczać coraz szersze kręgi. Jeżeli umie ponadto pozycjonować stronę i obsługiwać media społecznościowe, jego pasja bardzo szybko stanie się źródłem dochodów. Wystarczy tylko odrobina samozaparcia, konsekwencja i cierpliwość – w końcu nic nie przychodzi od razu.


Własny blog a zarabianie w Internecie


Żyjemy w czasach dość ekshibicjonistycznych, zwłaszcza jeśli chodzi o obnażanie własnych emocji, własnej prywatności itd. Motorem napędowym takiego stanu rzeczy są oczywiście media społecznościowe, jednak to nie one, jak mogłoby się wydawać, to wszystko zaczęły. Otóż początek wirtualnego ekshibicjonizmu sięga blogów, kiedyś będących po prostu internetowymi pamiętnikami, a dziś stanowiących niejednokrotnie prawdziwe maszyny do zarabiania pieniędzy.

Jak zarobić na blogu? Po pierwsze i najważniejsze – trzeba go po prostu mieć. Po drugie – trzeba na nim pisać. A po trzecie – musi on być ciekawy. Spełnienie tych trzech kryteriów stanowi podstawę do zarabiania, choć do tego należy dołożyć jeszcze oczywiście promocję we wspomnianych mediach społecznościowych i budowanie własnej społeczności. Wtedy można już myśleć o różnych sposobach dotacji ze strony tejże społeczności, o programach partnerskich i o artykułach sponsorowanych. Czy za takie blogowe zarabianie w Internecie można się utrzymać? Oczywiście! Najlepsi blogerzy zarabiają w Polsce nawet 10 000 zł miesięcznie!


Zarabianie w Internecie – jak tego nie robić?


Internet aż pęka w szwach od ofert pracy online. Szkoda tylko, że większość z nich to oferty oszustów chcących zdobyć od innych użytkowników dane osobowe, adresy e-mail czy pieniądze. Oczywiście wprawiony freelancer, który pracuje w Internecie już wiele lat, od razu pozna ofertę niegodną zaufania, ale osoby bez takiego doświadczenia, no cóż, często padają ofiarą nawet najbanalniejszych oszustw.

Zamiast szukać wątpliwych ofert pracy, takich jak wysyłanie maili (przecież – gdyby pracodawcy rzeczywiście zależało na napisaniu maili – zleciłby to zadanie programiście!), lepiej sięgnąć po oferty sprawdzone. Jedną z nich są tzw. programy partnerskie, wymagające od nas jedynie własnej strony internetowej. Wystarczy tylko wybrać program jakiejś pewnej firmy (może banku?), umieścić link na stronie i gotowe – codziennie (zakładając, że nasza witryna jest odpowiednio popularna) będziemy otrzymywać przelew. To oczywiście tylko przykład, bo zarabianie w Internecie jest znacznie szerszym pojęciem, mieszącym w sobie również tworzenie i pozycjonowanie stron, sprzedaż produktów, pisanie artykułów i wiele innych.


Czy zarabianie w Internecie jest łatwe?


Pracę online opisuje się nieraz (zwłaszcza w ogłoszeniach) jako prostą, miłą, przyjemną, no i oczywiście świetnie płatną. Otóż uwaga: taki opis mija się zazwyczaj z prawdą – zarabianie przez Internet jest bowiem możliwe, owszem, ale trzeba w nie włożyć tyle samo (a czasem nawet więcej) wysiłku, co w pracę metodami tradycyjnymi.

Szukając pracy w Internecie, często napotkamy się na propozycje wysyłania maili za pieniądze, sprzedawanie telefonów komórkowych w niewiarygodnie niskich cenach z dużą prowizją dla nas jako sprzedawców itd. Czy są to oferty bezpieczne? Oczywiście nie, dlatego najważniejsza zasada brzmi następująco: ani w prawdziwym życiu, ani w sieci nikt nie da nam niczego za darmo. Innymi słowy: zarabianie w Internecie jest możliwe, ale nie „na skróty” – tu również trzeba mieć odpowiednie umiejętności, doświadczenie, realizować konkretne, nieraz trudne zlecenia i ogólnie – tu również trzeba po prostu pracować. Unikajmy więc wszelkich ofert z wysyłaniem maili i innych wyżej nadmienionych.


zarabianie w internecie


Jednym z lepszych sposobów na zarabianie w internecie jest z pewnością sprzedawanie rzeczy, których już nie potrzebujemy. Możemy także oddawać je za darmo. W internecie aż roi się od stron, które to umożliwiają. Własne ubrania, czy na przykład niepotrzebne akcesoria dla małych dzieci, możemy także sprzedać na różnego rodzaju stronach na popularnych serwisach społecznościowych. W drugim przypadku strony sprzedażowe rosną jak grzyby po deszczu. Tego rodzaju portale są wykorzystywane do pośredniczenia w różnego rodzaju transakcjach, których głównym celem jest oczywiście zarobek. Niemniej jednak należy pamiętać, że chcąc sprzedawać całkiem nowe rzeczy w internecie należy posiadać własną firmę. W każdym innym przypadku będziemy mieć duże problemy z urzędem skarbowym, które mogą w przyszłości skutkować ogromną grzywną, którą będziemy musieli zapłacić, a nawet więzieniem .Gdy oferujemy używany towar, nie mamy się o co obawiać, gdyż w takim przypadku nikt nie będzie miał nam tego za złe i nie będziemy mieć problemów.


Zarabianie w Internecie – jak rozkręcić swój biznes?


Zarabianie przez Internet kojarzy się raczej z zawodami mniej opłacalnymi. Ile może zarobić bowiem copywriter lub osoba zajmująca się wypełnianiem ankiet na zamówienie? Kilkaset złotych miesięcznie? Może trochę więcej, ale niewiele. Trzeba jednak pamiętać, że możliwość zarabiania online daje również własna firma, przeniesiona w całości na rynek internetowy. I to już jest poważna propozycja dla wszystkich poszukujących konkretnych pieniędzy.

Założenie internetowej firmy wymaga odpowiedniej wiedzy. Po pierwsze bowiem – do Internetu trzeba przenieść księgowość, stworzyć wirtualne biuro, stworzyć stronę, wypromować ją, stworzyć strategię w mediach społecznościowych itd. Po drugie – bycie internetowym przedsiębiorcą to już nie bycie freelancerem – potrzeba więc dużego doświadczenia, umożliwiającego pozytywne kreowanie marki i pozyskiwanie nowych klientów. Innymi słowy: jest to rzecz bardzo wymagająca i czasochłonna. Z drugiej strony trudno o coś lepszego, jeżeli zarabianie w Internecie ma być naszym jedynym źródłem utrzymania.


Zarabianie w Internecie nie musi być trudne


Zarabianie przez Internet – zwłaszcza osobom starszym – może kojarzyć się z dużymi utrudnieniami. Na czym w ogóle zarabiać? Gdzie szukać zleceń? Co z kwestiami prawnymi, takimi jak umowa czy ubezpieczenie? W rzeczywistości wszystko to nie jest jednak takie trudne, jeżeli pamięta się o kilku podstawowych zasadach rządzących Internetem (i odróżniających go od realnego rynku pracy).

Najważniejszą zasadą jest dokładna weryfikacja potencjalnego pracodawcy. Jeżeli trafimy bowiem na osobę uczciwą, troszczącą się o przepisy prawne, szanującą swoich pracowników, to możemy być pewni, że i pod względem ubezpieczeń, umów itp. wszystko zostanie dopięte na ostatni guzik. Jak sprawdzić takiego pracodawcę? Najlepiej wchodząc na jego stronę i zobaczyć, czy nie budzi on żadnych wątpliwości pod względem zawartych tam danych. Po drugie – czy inni klienci nie wystawili mu żadnych negatywnych opinii, a jeśli tak, to czego te opinie dotyczą? Jeszcze raz: zarabianie w Internecie może być bezpieczne i proste, jednak wiele zależy od tego, u kogo będziemy pracować.


Zarabianie w Internecie – czy trzeba być fachowcem?


W Internecie znajdziemy mnóstwo ofert dla osób bez doświadczenia. Jeżeli więc takowego nie posiadamy, bo np. nigdy nie pracowaliśmy, jesteśmy po urlopie macierzyńskim itd., warto zastanowić się nad przejrzeniem tablic ogłoszeniowych, mediów społecznościowych czy for dyskusyjnych. Trzeba jednak pamiętać, że praca bez doświadczenia to z reguły niskie zarobki, uniemożliwiające samodzielne utrzymanie mieszkania czy rodziny.

Zarabianie w Internecie bez doświadczenia to np. klikanie w reklamy, wypełnianie ankiet czy pisanie prostych tekstów. Na bardziej specjalistyczne stanowiska – takie jak grafik czy korepetytor – potrzebne są już odpowiednie kwalifikacje. Z drugiej strony, będąc np. freelancerem w branży graficznej, możemy się ogłaszać w swoim fachu nawet bez uprzedniego doświadczenia – musimy jednak pamiętać, że źle wykonane zlecenie będzie rzutować na naszą zawodową przyszłość. Tak czy owak, żeby zarabiać w Internecie, wcale nie trzeba być fachowcem – wystarczy tylko umiejętność poszukiwania zleceń.